2014-01-25

Prezes Zarządu KSM:

mgr Krystyna Piasecka

 

Niemal dwa miesiące, bo od 21 listopada 2013 r. do 16 stycznia br. członkowie Zarządu i Rady Nadzorczej uczestniczyli wraz z Radami Osiedlowymi i pracownikami administracji w kolejnej turze Zebrań Osiedlowych, będących ważnym ogniwem w naszej wewnątrzspółdzielczej demokracji. Zebrania stanowiły dla członków i mieszkańców Spółdzielni okazję do bezpośredniego wypowiedzenia się w zakresie objętym sprawozdaniami Zarządu, Rad Osiedli i Administracji, jak i najbliższych zamierzeń, które na piśmie, z wyprzedzeniem, w formie przygotowanych odrębnie dla każdego osiedla „Materiałów sprawozdawczych” (specjalna wkładka do „Wspólnych Spraw”) otrzymał każdy członek Spółdzielni (mieszkańcy nie będący członkami również). Wiele też spośród przybyłych na „swoje” Zebranie osób przyszło z tym dokumentem w ręku. Tyle, że frekwencja na Zebraniach generalnie nie była satysfakcjonująca, choć tym razem odbywały się one przed zatwierdzeniem planów osiedli na rok 2014, co stwarzało możliwość ich ewentualnych modyfikacji.


Z niejaką satysfakcją stwierdzam, że członkowie w znacznej większości pozytywnie ocenili przygotowane na rok 2014 założenia planowe, a zgłaszane uwagi czy propozycje najczęściej pokrywały się z zaprezentowanymi tezami, bardziej je uzupełniając bądź uszczegóławiając. Przyjęte wnioski będą teraz rozpatrywane pod kątem możliwości ich wykorzystania w bieżącej działalności lub w określonej czasowo perspektywie przez właściwe statutowo organy samorządowe Spółdzielni. Zebrania Osiedlowe umożliwiły ponadto części mieszkańców przekazanie uwag i spostrzeżeń, zwłaszcza dotyczących kwestii bezpieczeństwa, ładu i porządku w osiedlach i na terenach przyległych do działek spółdzielczych wprost funkcjonariuszom służb publicznych (Straży Miejskiej i Policji), przybyłych na zaproszenie Spółdzielni – za co im z tego miejsca dziękuję. W niektórych Zebraniach uczestniczyli Radni Miejscy oraz pełnomocnicy Prezydenta Katowic.


Zebrania były okazją do zważenia siłą merytorycznych argumentów (a nie, jak w nielicznych przypadkach próbowano – argumentem siły i krzyku) co – z wielu oczekiwań – jest naprawdę konieczne i najpilniejsze do załatwienia w ramach danego osiedla i całej Spółdzielni. Pozytywnie oceniając ogromną wagę poświęconą utrzymaniu na dobrym poziomie zarządzanych przez naszą Spółdzielnię zasobów mieszkaniowych, podkreślano potrzebę kontynuowania przyjętych w tym względzie programów i jeszcze większego baczenia na sposób i jakość realizacji zlecanych usług i robót remontowych, aczkolwiek głosów krytycznych było znacznie mniej niż w latach przeszłych.


W wielu wypowiedziach nie kryto zatroskania o dalsze losy spółdzielczości mieszkaniowej, obligując władze Spółdzielni do dalszego przeciwstawiania się niektórym zamiarom nowelizacyjnym ustaw spółdzielczych w Sejmie (zwłaszcza ograniczających podmiotowość oraz samostanowienie spółdzielców i przymusowe uszczęśliwianie wspólnotami). Poza odosobnionym głosem na jednym Zebraniu, podkreślano, iż nie powinniśmy się skupiać jedynie na zarządzaniu istniejącym zasobem. Byłoby to zaprzeczeniem zasad ruchu spółdzielczego. Równie wysoko oceniona była działalność społeczno-kulturalna i oświatowa oraz inwestycyjna. W tym kontekście duże uznanie wyrażano dla zakończonej w 2013 roku inwestycji Rekreacyjna Dolina „Mały Staw” ze 127 mieszkaniami (po połączeniu 2 lokali) i 128 podziemnymi miejscami postojowymi dla aut osobowych, zlokalizowanej w bodaj najatrakcyjniejszym fragmencie Katowic. Sugestie, by na tym nie poprzestać są realne, bo Spółdzielnia posiada jeszcze tereny pod budowę, a wyjaśnienia dotyczące zauważalnego spowolnienia tych działań były przyjmowane ze zrozumieniem.


Muszę w tym miejscu potwierdzić, że Zarząd realizuje zaleconą przez Radę Nadzorczą KSM (w związku z istniejącą kolejny rok dekoniunkturą i niezależnymi od KSM uwarunkowaniami zewnętrznymi) politykę wolniejszego tempa procesów przygotowania do realizacji części planowanych wcześniej inwestycji skupiając się głównie na prowadzeniu, tzw. „bezkosztowych” procedur przygotowawczych do przyszłych realizacji (czyli poczynań niskonakładowych lub wręcz beznakładowych). Warto wspomnieć, że w nieco późniejszym terminie (marzec/kwiecień) planowane jest również zebranie z członkami oczekującymi Spółdzielni, bo to u nas jeszcze spora grupa – najbardziej chyba zainteresowana planami KSM w obszarze nowego budownictwa mieszkaniowego.


Jednocześnie wyjaśniam, że realizując politykę spowolnienia procesu przygotowania części nowych inwestycji (a dotyczy to m.in. zakresu związanego z opracowaniem warunkującej przyszłe pozwolenia na budowę dokumentacji) kierujemy się przede wszystkim racjonalnymi przesłankami prawno-technicznymi, wynikającymi m.in. z ograniczoności okresu ważności dokumentacji jako takiej, jak też ważności zapewnienia warunków dostawy podstawowych mediów, itp. (jako, że po wznowieniu starań o nowe uzgodnienia branżowe mogą w przyszłości wystąpić, choćby wskutek ewentualnej zmiany przepisów, zupełnie inne uwarunkowania, jak również – w przypadku wyprzedzającego zawarcia z gestorami mediów konkretnych umów i braku możliwości ich dotrzymania przez inwestora, np. w zakresie terminów dla tych mediów – mogłyby skutkować niekorzystnymi dla Spółdzielni konsekwencjami finansowymi).


Przytoczone przesłanki nie spowodowały zaniechania procedur przygotowawczych – toteż w roku 2013 uzyskaliśmy m.in. Decyzję nr 278/2013 o warunkach zabudowy dla zamierzonej realizacji parkingu wielopoziomowego (z częścią handlowo-biurową) w rejonie ulic Podhalańskiej i Bohaterów Monte Cassino (która z kolei umożliwiła przeprowadzenie podziału geodezyjnego niezbędnego dla wydzielenia z zasobów miasta terenu przewidzianego do pozyskania przez KSM dla realizacji tej inwestycji), a także Decyzję Prezydenta Miasta Katowic zatwierdzającą projekt techniczny i udzielającą pozwolenie na budowę zespołu mieszkalno-usługowego w ramach II etapu przedsięwzięcia Rekreacyjna Dolina pt. „Duży Staw”.


Spółdzielnia pełniła również funkcję inwestora zastępczego w procesie przygotowania budowy odcinka drogi miejskiej niezbędnego dla skomunikowania zabudowy mieszkaniowej „Małego i Dużego Stawu” z drogą publiczną. W ramach współpracy z Urzędem Miasta opracowana została kompleksowa dokumentacja projektowa drogi KD 1/2 oraz uzyskaliśmy Decyzję Prezydenta Miasta Katowic zatwierdzającą projekt i udzielającą pozwolenie na jej budowę, co było niezbędne dla faktycznego podjęcia tej realizacji przez właściwego inwestora, tj. Miasto Katowice.


Pragnę też podkreślić, że owe zalecone przez Radę Nadzorczą, a prowadzone przez Zarząd „spowolnienia inwestycyjne” były równocześnie uznaniem i praktycznym wdrożeniem sugestii przekazanych władzom Spółdzielni przez Lustratora Regionalnego Związku Rewizyjnego Spółdzielczości Mieszkaniowej, zalecających bieżące monitorowanie sytuacji na rynku mieszkaniowym i podejmowanie działań mających na celu zminimalizowanie ryzyka ekonomicznego planowanych inwestycji (co sygnalizowaliśmy przy omawianiu wyników lustracji na Walnym Zgromadzeniu w roku 2012 i 2013). Procesy przygotowania nowych inwestycji, zostały wprawdzie czasowo spowolnione, lecz w takim zakresie, że w każdej chwili jeśli będzie to leżeć w interesie Spółdzielni działania przygotowawcze mogą zostać bez zbędnej zwłoki wznowione i zintensyfikowane.


Być może – jeśli potwierdzi to analiza ekonomiczno-budowlana – KSM zdoła „wystartować” do ustanowionego ustawą sejmową (z 27 września 2013 roku – Dz. U. 2013, poz. 1304) programu: „Mieszkanie dla Młodych” (MdM). Przewiduje on finansową pomoc państwa (w okresie od 1. 01. 2014 r. do 30. 09. 2018 r.) w nabywaniu nowo budowanych (tylko nowych) mieszkań i domów jednorodzinnych. By nie było nieporozumień – ustawa nie dotuje w żaden sposób firm budujących te lokale mieszkalne, lecz dofinansowuje wyłącznie osoby spełniające określone kryteria, tj. wiek poniżej 35 roku życia i kupujące nowe i pierwsze w swoim życiu mieszkania.


Z tekstu ustawy wiadomo, że rodzina bezdzietna i osoba samotna mogą dostać od państwa pomoc równą 10 proc. ceny mieszkania (pomoc ta może być traktowana jako wkład własny). Jeśli rodzina lub osoba samotna ma potomstwo, dofinansowanie wyniesie 15 proc. Jeżeli zaś w ciągu pięciu lat od zakupu lokalu urodzi się kolejne dziecko – można będzie liczyć na dodatkowe 5 proc. Dopłatą jest objęte maksymalnie 50 m kw. mieszkania lub domu o powierzchni odpowiednio do: 75 m kw. i 100 m kw. Ponadto rodzina z trójką dzieci będzie mogła kupić mieszkanie lub dom na rynku pierwotnym o powierzchni większej niż przewiduje to MdM o 10 m kw. Dofinansowanie państwa dotyczyłoby 50 m kw. lokalu. Natomiast wsparcie państwa dla osób budujących dom systemem gospodarczym – we własnym zakresie – ma polegać na możliwości odzyskania części VAT za materiały użyte do budowy.


Spółdzielnia przymierza się do inwestowania w systemie MdM – dla ludzi młodych, względnie na wynajem. Kalkulacja musi dawać nam jednak pewność opłacalności takiej inwestycji, a więc czy to nastąpi zdecyduje rachunek finansowy i ewentualne rozpoznanie liczności osób zainteresowanych programem MdM (kryterium wiekowe). Poprzedni państwowy program „Rodzina na swoim” posiadał mniej ograniczeń, a ponadto pozwalał na skorzystanie z kredytu także w stosunku do mieszkań nabywanych w obrocie wtórnym. Oczywistością jest, że w każdym działaniu konieczna jest rozwaga, toteż zanim plany zostaną uchwalone w obowiązujących wersjach – we wszystkich dziedzinach naszej gospodarki póki co: analizujemy, kalkulujemy, przeliczamy, tak jak w budżetach domowych, biorąc pod uwagę potrzeby, ale i wszelkie awizowane ruchy cenowe i ograniczenia.

Z poważaniem
KRYSTYNA PIASECKA



     

 
 
Wiadomości


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych.
Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia.
Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.
Więcej informacji: Polityka prywatności (Cookies-RODO)