2026-01-27

Oblicza wiedzy i niewiedzy

 

Prezes Zarządu KSM:

mgr Krystyna Piasecka

 

Szanowni Państwo,
Drodzy Spółdzielcy!

Wiemy, że mamy rok 2026. Styczeń dobiega końca, zatem wiemy też jak się dla każdego zaczął. Ale nikt z nas nie wie jaki ten rok będzie przez pozostałe dni. Co dobrego i co (nie daj Boże) złego nam przyniesie. Obserwujemy już jednak zwiastuny zarówno jednej jak i drugiej sytuacji. Z osobistymi, z rodzinnymi sprawami przyjdzie nam mierzyć się indywidualnie. Inaczej jest natomiast z tymi, które dotyczą poszczególnych państw i zbiorowości ludzkich, w tym gronie i naszej „spółdzielczej zbiorowości" nie wyłączając.


Ciężar odpowiedzialności, w zakresie podejmowanych decyzji i ich skutków spoczywa w nich przede wszystkim na rządach i ich przywódcach, a schodząc po szczeblach hierarchii decyzyjności w dół – w dalszej kolejności na gospodarzach miast i wsi, na ich samorządowych organach itd. U nas, w spółdzielniach mieszkaniowych nie jest inaczej. To zadanie dla działaczy – członków organów samorządowych - w swoim czasie wybranych przez członków Spółdzielni, (ongiś zgodnie ze statutem w KSM tylko osobiście uczestniczących – bo obowiązujące ustawowo w spółdzielniach mieszkaniowych uczestnictwo w Walnym Zgromadzeniu przez pełnomocnika dopuszczono znacznie później).


I tę wiedzę przekażemy Państwu w przygotowywanych aktualnie (jak co roku) odrębnych sprawozdaniach, w których znajdą się informacje: co i gdzie w minionym roku Spółdzielnia zrealizowała. Rok 2025 – to już przeszłość, która jest zawsze wymierna w konkretnych czynach, w obliczeniach finansowych, ma wymiar materialny i tutaj już nic nie zmienimy. Z przyszłością jest inaczej. Opracowaliśmy wprawdzie w IV kwartale ub. roku dokument awizujący kierunki rozwoju naszej Spółdzielni, który także będzie upubliczniony, ale każdy z życiowego doświadczenia wie – i należy się z tym liczyć – że nie wszystkie zamierzenia (ze względu na liczne uwarunkowania po drodze) bywają spełnione. Oblicze tego co za nami – bywa najczęściej odmienne od tego, które dopiero nadchodzi, kształtuje się.


Wspomniane przeze mnie dokumenty – tj. sprawozdanie (z wiedzą o tym jak było w roku 2025) oraz kierunki rozwoju na rok 2026 z planami dla poszczególnych jednostek administracyjnych, oczywiście trafią, jak co roku w formie tekstowej, do każdego z członków Katowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej, jak i do właścicieli mieszkań usytuowanych w zarządzanych przez Spółdzielnię nieruchomościach. Tak jak każdego roku władze KSM: Zarząd, Dyrekcja Spółdzielni, Rada Nadzorcza, Rady Osiedli, Administracje Osiedli w sposób jawny, transparentnie przejrzysty, przedłożą wszystko do indywidualnego zapoznania się całemu, liczącemu ponad 19 tysięcy rodzin, gronu zamieszkującemu zasoby naszej Spółdzielni, by ostatecznie przyjąć je na dorocznym Walnym Zgromadzeniu.

 

I tu już mam do wszystkich Państwa apel, by w owym Walnym Zgromadzeniu uczestniczyć osobiście lub przez ustanowionego przez siebie Pełnomocnika. Wiemy o tym, że takie są możliwości, bo tak jest od wielu lat. W tym roku, jednakże w tym zakresie już w części nastąpiły zmiany (i jeszcze mogą – zgodnie z zapowiedziami – nastąpić dalsze), toteż jak ostatecznie będzie, tego aktualnie nie wiemy. Musimy się przygotować na te już obowiązujące i na nadchodzące nowelizacje prawne. Dlaczego? Bo przecież byliśmy i jesteśmy świadkami zaistniałych ostatnio parlamentarnych i trwających jeszcze – kolejnych legislacyjnych „przepychanek" nad ustawą o spółdzielniach mieszkaniowych. Sytuacja w jakiej się znajdujemy skłania mnie do chociaż skrótowego odniesienia się do trzech bardzo aktualnych dokumentów ustawowych.


Zatem co już na dzień pisania niniejszego felietonu wiemy? 13 stycznia 2026 roku w Dzienniku Ustaw RP ukazał się tekst ustawy z 4 grudnia 2025 roku o zmianie ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych (z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych – Dz. U. z 2024 r. poz. 558 oraz z 2025 r. poz. 1077) oraz niektórych innych ustaw, zatem data wejścia w życie ustawy przypada na 27 stycznia br. Potocznie tę nowelizację w środowisku spółdzielczym nazywa się „małą nowelizacją", bowiem w procesie legislacyjnym podążają za nią już zaprezentowane kolejne zmiany, określane jako „duża" lub „wielka" nowelizacja.


Ponieważ, nie sposób przytoczyć i skomentować na łamach „Wspólnych Spraw" całego tekstu ustawy, przeto zajmę się tylko jedną z owych dokonanych zmian. Ważną, w ocenie wielu zainteresowanych – wysoce niefortunną, bowiem uznawaną przez środowisko prawnicze za sprzeczną z art. 32 ust. 2 Konstytucji RP, zgodnie z którym nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny. Kwestia dotyczy pełnomocników członków, a w szczególności ograniczenia ich uczestnictwa w Walnym Zgromadzeniu (zawężenie prawa wyborczego do organów Spółdzielni). W myśl nowych uregulowań prawnych:


„12. Pełnomocnikiem członka spółdzielni będącego osobą fizyczną może być:
1) osoba bliska członka z wyłączeniem osób pozostających faktycznie we wspólnym pożyciu;
2) adwokat lub radca prawny;
3) inny członek tej samej spółdzielni. (...)
16. Pełnomocnik nie może brać udziału w głosowaniu, którego przedmiotem jest wybór i odwołanie członków rady nadzorczej lub członków zarządu spółdzielni."

 

Oblicza wiedzy i niewiedzy

 

Krytykujący tak sformułowany zapis ustawowy uznają, że jest on dla wielu członków (zwłaszcza w wieku senioralnym) trudny do zaakceptowania, bowiem narusza ich dotychczasowe prawa, zwłaszcza w sytuacjach, gdy dotąd nie mogli osobiście uczestniczyć w walnych zgromadzeniach – bo np. są samotni i niepełnosprawni ruchowo, schorowani, niemobilni. Podobnie inne osoby, które akurat np. gdzieś w terminach Walnego Zgromadzenia wyjeżdżają i dotąd szeroko z możliwości udzielenia pełnomocnictwa korzystali, by poprzez pełnomocników uczestniczyć w wyborach władz swojej spółdzielni. Pomijam pogląd wielu spółdzielców, że uregulowanie tej kwestii poszło nieco za daleko, a poza tym winno być pozostawione spółdzielcom, by sami w swoich statutach ustalili: kto i z jakimi uprawnieniami mógłby ich reprezentować na Walnym Zgromadzeniu, ale ustawodawca uznał, że sam zrobi to lepiej niż członkowie spółdzielni i taki oto zapis wszedł w życie.


Zawirowanie wokół pełnomocników w spółdzielczości mieszkaniowej jest też odbierane jako dyskryminacja wobec wszystkich innych gałęzi działalności spółdzielczej, bo tam takiego rodzaju obostrzeń nie ma i (na razie?) nie projektuje się. Kuriozalne w dokonanej nowelizacji jest także uniemożliwienie osobom pozostającym faktycznie we wspólnym pożyciu z członkiem spółdzielni możliwości bycia jego pełnomocnikiem.


A czego jeszcze nie wiemy? Tego, w jakim ostatecznym kształcie i kiedy zostanie podjęta (procedowana obecnie w Sejmie) „wielka" nowelizacja ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Projekt zmian został opublikowany 8 grudnia 2025 roku. Jak zawsze bywa, są w nim postanowienia przez miliony spółdzielców mieszkaniowych oczekiwane i akceptowane, ale i część zdecydowanie odrzucanych. Nie jest to oczywiście nic nowego. Tak dzieje się przy stanowieniu najróżniejszych przepisów prawnych. Ale ostre sprzeczności pojawiają się najczęściej wtedy, gdy rządowe, poselskie i senatorskie propozycje rozmijają się z oczekiwaniami tych ludzi, tych kręgów społeczeństwa, których w skutkach będą dotyczyć bezpośrednio.


Z wielu zakładanych do wprowadzenia zmian w ustawie o spółdzielniach mieszkaniowych (z braku miejsca na stronach naszego miesięcznika) wskażę tylko kilka, nie przesądzając tego, jak ostatecznie Sejm i Senat zadecydują i tego, czy prezydent RP ustawę podpisze.


Nowelizacja przewiduje obligatoryjne wprowadzenie kadencyjności członków zarządu (dotąd mogły to regulować statuty poszczególnych spółdzielni), która trwać ma 4 lata. Od woli członków spółdzielni zależeć będzie czy dana osoba będzie pełnić funkcję członka zarządu przez kolejną – przy tym dowolną liczbę kadencji. Ustawa w tym zakresie nie będzie narzucać członkom żadnych ograniczeń. W przypadku kadencyjności Rady Nadzorczej znosi się aktualnie istniejące ograniczenie dotyczące możliwości bycia członkiem rady nadzorczej do 2 kolejnych kadencji (odstąpienie od tzw. karencji), a ponadto przywraca się poprzednio obowiązującą długość jednej kadencji z trzech do czterech lat. (Osobiście uważam, że to bardzo dobra propozycja, aczkolwiek źle będzie, jeśli czteroletnie kadencje obu organów samorządowej władzy spółdzielczej będą rozpoczynały się i kończyły w tym samym terminie, bowiem może dojść do sytuacji, w której spółdzielnia znajdzie się jednocześnie bez organów zdolnych do podejmowania decyzji czy ponoszenia odpowiedzialności władz. Czy dojdzie do takiej sytuacji – oczywiście nie wiemy. Jednak lepiej jej nie prowokować złą nowelizacją).


Proponowane nowe przepisy przywracają możliwość zastąpienia walnego zgromadzenia zebraniem przedstawicieli. Wspomnę, że takie przedstawicielskie zebrania w naszej Spółdzielni mieliśmy do roku 2007, kiedy to nowelizacją ustawy z tegoż roku we wszystkich spółdzielniach mieszkaniowych wprowadzono obowiązkowo odbywanie Walnych Zgromadzeń – bez względu na wielkość spółdzielni (dopuszczając jednak odbywanie ich w częściach). Widać ustawodawca po latach zorientował się, że pomimo stworzonej szerokiej, powszechnej możliwości uczestniczenia w walnym zgromadzeniu każdemu członkowi (i tym samym bezpośredniej możliwości wpływania na działalność spółdzielni), niewiele osób – członków spółdzielni z tych swoich uprawnień korzysta. Decyzje o powrocie do zebrania przedstawicieli podejmować będą, w miarę woli swych członków, poszczególne spółdzielnie przyjmując do swoich statutów stosowne zapisy.


No i jest jeszcze jedna ustawa Sejmowa – niedotycząca w nazwie bezpośrednio spółdzielni mieszkaniowych – ale w skutkach także do nich dochodząca. To podjęta 4 grudnia 2025 roku (Dz.U. poz. 1846) i obowiązująca od 6 stycznia br., ustawa, mająca nazwę: o szczególnych zasadach realizacji zadań związanych z inwestycją w zakresie bezpieczeństwa i obronności realizowaną w ramach Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności. Co o niej wiemy? Uchwalona została w czasie szczególnej sytuacji zagrożeń w jakich znajduje się Polska. Powołała Fundusz Bezpieczeństwa i Obronności (FBiO) dysponujący obecnie kwotą 22 miliardów złotych na wsparcie potencjału obronnego Polski, ochronę ludności i nowe miejsca pracy.


Na mocy ustawy obowiązywać będą cztery priorytety:
rozwój budynków ochronnych oraz infrastruktury ochrony ludności – ponad 9,5 mld zł przeznacza się dla samorządów na budowę schronów, miejsc schronienia, studni, ujęć wody i lokalnych studni, infrastrukturę telekomunikacyjną związaną z zarządzaniem kryzysowym;
budowa i modernizacja infrastruktury podwójnego zastosowania (dual-use) na którą przeznacza się ok. 6,2 mld zł (budowa, modernizacja dróg, mostów i tuneli oraz infrastruktury kolejowej);
inwestycje w cyberbezpieczeństwo – ok. 2,46 mld zł;
tworzenie nowoczesnego przemysłu – ok. 4 mld zł na zwiększenie mocy produkcyjnych w polskim sektorze zbrojeniowym i nowe miejsca pracy.


Te przytoczone zapowiedzi, zadekretowane w ustawie, uznać trzeba nam za pewnik. To wiemy. Ale jeszcze nie wiemy jak w praktyce będzie wyglądała zlecona samorządom realizacja budowy schronów i innych obiektów. Jest faktem bezspornym, że spółdzielczość mieszkaniowa (jako jeden podmiot) jest posiadaczem największej w skali kraju ilości budynków mieszkalnych, zasiedlonych przez największą ilość ludzi. Spodziewamy się zatem, że samorządy rozdysponowując fundusze przewidzą stosowne środki na zabezpieczenie ponad 10 milionów mieszkańców spółdzielczych domów. Ale czy tak będzie? Też tego jeszcze dzisiaj nie wiemy, bo z treści ustawy wprost to nie wynika. Mam nadzieję, że nasza obecna niewiedza przekształci się w niedługim czasie w wiedzę o działaniach pozytywnych dla nas – jako mieszkańców i jako polskich obywateli.


Z poważaniem
KRYSTYNA PIASECKA



     

 
 
Wiadomości


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych.
Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia.
Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.
Więcej informacji: Polityka prywatności (Cookies-RODO)