2015-01-16

Życie idzie do przodu!

Rozmawiamy z mgr Krystyną Piasecką, prezes Zarządu Katowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej

 

Wejście w Nowy Rok w naturalny sposób skłania do refleksji, do oceny tego, co w minionych 12 miesiącach potrafiliśmy z naszych planów zrealizować, a czego i dlaczego nie, a także do zastanowienia się nad priorytetami pośród rozlicznych zadań, jakie teraz stoją przed nami. Zacznijmy rozmowę – zwracam się do mgr Krystyny Piaseckiej, prezes Zarządu Katowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej – od generalnej oceny roku 2014: co było najważniejsze?

 


Prezes Zarządu KSM:

mgr Krystyna Piasecka

 

– Działalność Spółdzielni w ubiegłym roku, tak jak być to powinno, koncentrowała się na realizacji zadań określonych w zatwierdzonym przez Radę Nadzorczą KSM rocznym planie gospodarczo-finansowym oraz działalności społeczno-kulturalnej i oświatowej Spółdzielni, a także na przyjętej przez Walne Zgromadzenie KSM Strategii Ekonomicznej KSM i oczywiście na sprawach wynikających z codziennej, bieżącej pracy, w tym na analizowaniu wnoszonych pod adresem Zarządu w ciągu roku różnych wniosków, postulatów i zaleceń formułowanych przez organy samorządowe, mieszkańców oraz merytoryczne służby Spółdzielni, określaniu sposobów ich realizacji itd. Wiele działań implikowały również przepisy prawa, m.in. dotyczące poddaniu się określonym kontrolom i lustracjom oraz potrzeba uczestniczenia Spółdzielni w życiu gospodarczym i publicznym regionu i kraju, w konferencjach i seminariach tematycznych i innych.

 

Znaczącym wydarzeniem w życiu naszej Spółdzielni były w ubiegłym roku wybór najwyższego, po Walnym Zgromadzeniu, organu władzy Spółdzielni – czyli Rady Nadzorczej KSM (26 osób) – na nową, 3-letnią kadencję, przeprowadzony po raz pierwszy na Walnym Zgromadzeniu przez ogół członków KSM, jak też obywatelskie uczestnictwo w wyborach władz samorządowych naszego miasta i województwa.

 

Miniony rok potwierdził tezę z lat poprzednich, że spółdzielczość nadal nie cieszy się przychylnością gremiów rządzących i wciąż, acz niesłusznie, jest postrzegana jako „gorsza" forma gospodarowania. Świadczy o tym m.in. konsekwencja w kontynuowaniu nieprzychylnych dla ogółu spółdzielni trendów w zakresie państwowych zmian legislacyjnych, w tym dotyczącej nas sfery mieszkaniowej. Zauważalne było również postępujące dalsze pogarszanie się warunków do prowadzenia działalności gospodarczej przez polską spółdzielczość, ale... także większa aktywizacja spółdzielców, podejmowanie spontanicznie, oddolnie – różnych inicjatyw lokalnych – zmierzających do odwrócenia niepomyślnych dla spółdzielczości trendów. Spostrzeżenie ogólne jest takie, że spółdzielcy nie kwestionują potrzeby modyfikacji części uregulowań prawnych zmierzających do lepszego przystosowania obowiązującego prawa, w tym również spółdzielczego, do zmian w otoczeniu prawnym i gospodarczym kraju. Spółdzielcy jednakże (w tym gronie jest też KSM) w swych postulatach i działaniach zmierzają do tego, by byli podmiotowo obecni w ich kształtowaniu. Chodzi o to, by zmiany przeprowadzane były w sposób demokratyczny, tj. przede wszystkim z udziałem zainteresowanych – jako tych, którzy tworzyli i tworzą wspólnoty spółdzielcze, by zmiany miały na względzie szerszy i obiektywny interes społeczny całej korporacji spółdzielczej, a nie zapewniały (czego się obawiamy) kosztem pozostałych spółdzielców, pierwszeństwa dla interesów jednostkowych czy pewnych grup (nazwijmy je grupami „nacisku").

 

Pomimo tego, że na przestrzeni roku – w codziennym działaniu – występowało wiele niesprzyjających okoliczności oraz uwarunkowań zewnętrznych i wewnętrznych, Spółdzielnia nasza zachowała niezbędną stabilność, co w efekcie pozwala miniony rok podsumować pozytywnie, jak też odnotować dalszą zauważalną poprawę standardów utrzymania zarządzanych przez naszą Spółdzielnię zasobów mieszkaniowych.

 

– Pora na ważne szczegóły: – jakie zasoby członkowskie i materialne posiada obecnie Spółdzielnia?

 

– Na koniec 2014 roku Spółdzielnia liczyła ogółem 16.841 członków, co oznacza, iż stan członkowski w stosunku do początku roku nieco, bo per saldo o 322 osoby, się zmniejszył. Zmiany w stanie składu członkowskiego są skutkiem naturalnych ubytków (np. decyzje o wystąpieniu ze Spółdzielni po zbyciu lokalu, zgony itp.) oraz decyzji organów Spółdzielni o wykreśleniu lub wykluczeniu niektórych osób z grona członków (np. podejmowanych przez Radę Nadzorczą jako konsekwencję naruszenia obowiązków statutowych, głównie z powodu niewnoszenia opłat za lokale, ale też i innych przyczyn). Warto dodać, że do Spółdzielni – na przestrzeni roku przystąpiło 161 nowych osób (nabywców i przyszłych nabywców różnych lokali). Przypomnieć także wypada, że w rejestrach Spółdzielni figuruje też – jako zaszłość prawna z lat 80-tych ub. wieku – 2.923 kandydatów na członków.

 

Natomiast pozostające w zarządzie Spółdzielni zasoby mieszkaniowe liczą (aktualnie) 19.075 mieszkań, o łącznej powierzchni 959.848 m2, z czego wg struktury własnościowej – 9.123 to lokale stanowiące składnik aktywów Spółdzielni („środki trwałe"), tj. mieszkania zajmowane na prawach spółdzielczych, zaś 9.952 to mieszkania o wyodrębnionej własności (pozostające jednak nadal w zarządzie KSM).

 

– Spółdzielnia nasza jest w skali kraju w mniejszościowym, wręcz elitarnym gronie spółdzielni mieszkaniowych rozwijających się, prowadzących długofalową politykę inwestycyjną. Proszę o informację na ten temat.

 

– Katowicka Spółdzielnia Mieszkaniowa „od zawsze" zalicza się do grona spółdzielni inwestujących. Na przestrzeni 2014 roku intensywność w tej działalności była jednak znacznie obniżona, bowiem kontynuowana była zalecona przez Radę Nadzorczą i Walne Zgromadzenie polityka przejściowego spowolnienia procesów w zakresie przygotowania i realizacji inwestycji, mająca na celu ochronę finansów Spółdzielni przed ewentualnym tzw. przeinwestowaniem. W zakresie części inwestycji, szczególnie co do których przygotowanie i przyszłą realizację nadal limitowały niezależne od Spółdzielni ograniczenia i uwarunkowania zewnętrzne – uniemożliwiające ich szybsze wykonanie – przygotowanie inwestycji ograniczało się wyłącznie do grupy niezbędnych działań o charakterze czynności bezkosztowych względnie niskonakładowych.

 

O tempie spowolnienia procesów przygotowawczych konkretnych zamierzeń inwestycyjnych, zwłaszcza w zakresie związanym z opracowaniem warunkującej przyszłe pozwolenia na budowę dokumentacji, decydowały również, obok wspomnianych wcześniej względów finansowych, także inne przesłanki, głównie natury prawno-technicznej. Wynikają one m.in. z okresu ważności opracowań dokumentacyjnych, terminów upływu ważności dostawy podstawowych mediów, itp. Zważywszy, że wznowienie starań o nowe uzgodnienia branżowe mogą w przyszłości zawierać nie tylko inne uwarunkowania, ale nawet (np. w przypadku zawarcia umów z gestorami mediów i niedotrzymania przez inwestora terminów dla odbioru tych mediów) mogłyby skutkować niekorzystnymi dla nas konsekwencjami finansowymi, rozwaga postępowania w tym względzie jest ze wszech miar potrzebna i zasadna, bo przykładowo dokumentacja ważna 3 lata (okres ważności pozwolenia na budowę) może się zdezaktualizować wcześniej. Przytoczona argumentacja przesądziła o wdrożeniu już w roku 2013 ostrożnościowej polityki inwestycyjnej, kontynuowanej również w roku 2014.

 

Dla oddanej w użytkowanie inwestycji „Mały Staw" – staraniem Spółdzielni udało się w roku 2014 doprowadzić do wykonania przez Miasto Katowice drogi publicznej łączącej nową zabudowę mieszkaniową „Małego Stawu", i przyszłościowo „Dużego Stawu", z istniejącym miejskim układem komunikacyjnym. Droga, o budowę której Spółdzielnia zabiegała kilka lat, została zrealizowana w oparciu o wynegocjowane z Urzędem Miasta porozumienie, w wyniku czego Spółdzielnia wyprzedzająco przeprowadziła niezbędne uzgodnienia branżowe i uzyskała kompleksową dokumentację projektowo-kosztorysową wraz z pozwoleniem na budowę.

 

Do grupy wspomnianych działań „niskonakładowych" zaliczyć należy również zrealizowane w ub. roku czynności dotyczące przygotowania inwestycji pod nazwą „Parking wielopoziomowy (z częścią handlowo-usługową) w rejonie ul. Podhalańskiej i Bohaterów Monte Cassino. Spółdzielnia, w oparciu o uzyskaną Decyzję Nr 278/2013 o warunkach zabudowy doprowadziła skutecznie do podziału geodezyjnego, który wydzielił z zasobów Urzędu Miasta teren niezbędny dla Spółdzielni na potrzeby przyszłej realizacji tej inwestycji, by następnie uzyskać prawomocną Decyzję Prezydenta Miasta Katowice nr 78/2014 zatwierdzającą projekt podziału nieruchomości. Przeprowadzenie powyższego umożliwiło uruchomienie dalszych czynności zmierzających do ostatecznego doprowadzenia do prawnego i fizycznego pozyskania w formie aktu notarialnego wydzielonej działki gruntowej przez KSM – tym samym usunięta została istotna bariera blokująca przystąpienie do właściwych (planowanych na rok 2015) prac projektowych, a następnie realizacji zamierzonej inwestycji.

 

W zakresie pozostałych planowanych do rozpoczęcia inwestycji sytuacja jest następująca:

 

po pierwsze – zadanie pn. „Budynek mieszkalny przy ul. Domeyki" w Murckach – przeprowadzone zostały roboty przygotowawcze na placu budowy polegające na wyburzeniu części podziemnej byłej (zlikwidowanej) kotłowni osiedlowej, kolidującej z zakładaną zabudową mieszkaniową, jak również zostały przeprowadzone rozmowy i negocjacje aktualizujące przyszłą strukturę mieszkań w budynku (w związku ze zgłoszeniami osób zainteresowanych tą lokalizacją) oraz treść umów realizacyjnych;

 

po wtóre – zadanie pn. „Duży Staw" – decyzja o terminach rozpoczęcia budowy następnych 4 budynków w roku 2014 została przez nas uzależniona od stopnia zagospodarowania mieszkań w budynkach I etapu „Mały Staw". Z uwagi na niezadawalający w ocenie Zarządu Spółdzielni stopień ich zagospodarowania w I półroczu 2014 r., Zarząd wynegocjował z kredytodawcą – Bankiem PKO BP – korzystną zmianę warunków spłaty kredytu dotyczącego inwestycji „Mały Staw" (nastąpiło znaczne wydłużenie okresu jego spłaty z możliwością przeniesienia tych zasad na potencjalnych nabywców i najemców mieszkań) oraz postanowił odroczyć w czasie, przesuwając na rok 2015 planowane rozpoczęcie następnego – II etapu, tj. zadania „Duży Staw". W świetle podjętych decyzji w roku 2014 ograniczyliśmy się zatem do prowadzenia wstępnych rozmów z bankami, potencjalnymi kredytodawcami dla II etapu – celem rozeznania ewentualnych warunków kredytowania procesu budowlanego, przygotowania warunków przetargowych dla przeprowadzenia wyboru przyszłego wykonawcy robót budowlano-montażowych, analizy dokumentacji technicznej i kosztowej pod kątem możliwości wprowadzenia w budynkach ewentualnych zmian w strukturze mieszkań i lokali użytkowych i określenia dla potencjalnych zainteresowanych nowymi lokalami zarysu zasad i warunków ich nabycia.

 

Przewidujemy, iż rozstrzygnięcie wskazanych kwestii i podjęcie ostatecznych decyzji nastąpi na przestrzeni pierwszego półrocza 2015 r., co oznacza, że fizyczne, faktyczne rozpoczęcie planowanych inwestycji mieszkaniowych będzie mogło nastąpić jeszcze w roku 2015.

 

– A jak wyglądała troska o posiadaną substancją lokalową?

 

– Gospodarka remontowa uwzględniała priorytety i cele zadekretowane w planach, jednakże w trakcie roku zostały one z konieczności częściowo zweryfikowane, adekwatnie do zmieniającej się sytuacji, tj. potrzeb i uwarunkowań ekonomicznych i gospodarczych. W ramach wieloletniej strategii ekonomicznej największy udział miały kontynuowane od lat prace związane z dalszą poprawą izolacji termicznej budynków.

 

W ubiegłym roku zakończono modernizację ociepleń budynków wielorodzinnych przy ul. Modrzewiowej 24-24a i 30b-30c oraz Bohaterów Monte Cassino 3. W toku były prace związane z modernizacją ociepleń budynków przy ul. Kotlarza 5-5f i Nowowiejskiego 6-6e oraz Wojciecha 39-39b i 47-47d (finansowane przejściowo z funduszu remontowego część „B"). Ponadto przygotowano projekty techniczne dla modernizacji ociepleń budynków, których rozpoczęcie i realizację przewidziano zarówno ze środków finansowanych z funduszu remontowego część „A", jak i przejściowo z części „B". Zawarte zostały także dla ujętych w planie na rok 2014 umowy na kompleksową modernizację ociepleń elewacji budynków przy ul. Kotlarza 7-7e i Nowowiejskiego 8-8e.

 

W sumie wartość nakładów na roboty związane z modernizacją ociepleń elewacji budynków w roku 2014 zamyka się kwotą ponad 18 milionów 600 tysięcy złotych.

 

Równolegle z termomodernizacją prowadzone były działania energooszczędne. Zbiorowy koszt działań związanych z infrastrukturą c.o. zamknął się kwotą ponad 3,5 miliona zł. W rozliczeniu tej kwoty, zgodnie z planem, wykonano ważne dla spółdzielców prace, a w szczególności: – roboty budowlane i instalacyjne związane z wykonaniem instalacji centralnej ciepłej wody na osiedlu Giszowiec (ul. Mysłowicka 39-39e, 45-45e, 47-47c); – roboty związane z wykonaniem dwufunkcyjnych stacji wymienników ciepła w budynkach osiedla Kukuczki (ul. Wrocławska 32-38, 40-44, 46-48, Sandomierska 5-15, 6-10a, 17-25, Łużycka 2-4, Karpacka 1-15 oraz Wróblewskiego 28-34), wraz z przyłączem ciepłowniczym z rur preizolowanych i przyłączem zimnej wody; – roboty związane z powiększeniem akumulacji ciepła do podgrzania wody użytkowej z wykorzystaniem układów solarnych wraz z unowocześnieniem technologii pozyskania ciepła z zastosowaniem systemu solarnego Paradigma w budynkach osiedla Zgrzebnioka (ul. Cyranek 1-3, 5-9); – montaż regulatorów podpionowych ASV-P, ASV-M w budynkach osiedli: Giszowiec (ul. Wojciecha 45-45d, 47-47d), Wierzbowa (ul. Modrzewiowa 24-24a, 24b-24c, 30b-30c), Ścigały (ul. Ścigały 35-41, 35a-41a) i Zawodzie (ul. Bohaterów Monte Cassino 1, 3, 5). Ponadto wykonano pierwszy etap robót związanych z wymianą instalacji c.o. w budynku przy ul. Sokolskiej 46-48 (osiedle Centrum I) obejmujący budowę rozdzielacza c.o. obsługującego oba segmenty budynku, wymianę poziomów c.o., podejść pod piony c.o., montaż regulatorów podpionowych i nowej izolacji termicznej.

 

Sukcesywnie od lat prowadzimy modernizację dźwigów osobowych i kontynuujemy dofinansowanie do wymiany stolarki okiennej w mieszkaniach.

 

W minionym roku (niezależnie od remontów i konserwacji prowadzonych przez osiedla) przeprowadzona została częściowa modernizacja 2 dźwigów osobowych w budynkach przy ul. Modrzewiowej 24a i 30c (osiedle Wierzbowa). Przygotowano także – poprzez zawarcie umów o wykonanie prac do rozpoczęcia od I kwartału 2015 r. – modernizację następnych 8 dźwigów w osiedlach: Centrum-I (ul. Grażyńskiego 13, 15a, Ordona 20), HPR (ul. Sokolska 33), Gwiazdy (ul. Uniwersytecka 29), Zawodzie (ul. Boh. Monte Cassino 1, ul. Hałubki 2a) oraz Ligota (ul. Wodospady 8a). Przewidywane zakończenie tego programu to koniec czerwca 2015 r. Ogółem w zasobach KSM na objętych Strategią Ekonomiczną 318 dźwigów zmodernizowanych zostało już 187 sztuk (58,81%).

 

Jeśli chodzi o program wymiany stolarki okiennej (objętej Strategią Ekonomiczną KSM) to jego zaawansowanie osiągnęło już 71,57%, bowiem łącznie wymieniono 133.146 m2 okien, z czego w r. 2014 – 1.082 m2.

 

Równie ważną uwzględnioną i realizowaną programowo kwestią była kontynuacja procesu wymiany w lokalach mieszkalnych i użytkowych wodomierzy i podzielników kosztów centralnego ogrzewania (w roku 2014 były to głównie czynności uzupełniające w lokalach mieszkalnych, w których doszło do utraty ważności cech legalizacyjnych, ponieważ wcześniej nie zostały one przez mieszkańców udostępnione).

 

Jako że spłata całego kosztu przeprowadzonej w Spółdzielni wymiany urządzeń pomiarowych jest rozłożona dla Spółdzielni, a w ślad za tym dla mieszkańców na raty – przy tym temacie wypada wspomnieć, że fundusz remontowy w części „A" został obciążony, zgodnie z planowaną na ten rok, ratą równą 1/10 kosztów wymiany podzielników. Roczne nakłady finansowe na montaż uzupełniający wodomierzy (2.919 zł) i na spłatę ratalną wraz z kosztami montażu uzupełniającego podzielników ciepła wyniosły ogółem 552.878 zł. Kwota ta – w stosunku do wcześniej zawartych z firmą „Brunata" umów o świadczenie usług – jest niższa o prawie 162,0 tys. zł, stanowiąc pozytywny skutek renegocjowania przez Spółdzielnię jednostkowej ceny zakupu zamontowanych w zasobach KSM wodomierzy.

 

– W zakresie prac związanych z troską o stan posiadanych zasobów – KSM blisko współdziała z górnictwem, które ponosi odpowiedzialność za liczne szkody, powstające w wyniku wydobywania węgla w rejonie naszych osiedli. Co działo się w tej mierze?

 

– Większa część naszych budynków jest usytuowanych na terenach podlegających większym lub mniejszym wpływom eksploatacji górniczej – zarówno prowadzonej obecnie, jak i w przeszłości. W tym zakresie „skazani" jesteśmy na stałą współpracę i konieczność dochodzenia oraz usuwania ujawniających się w zarządzanej substancji mieszkaniowej szkód z zakładami eksploatacji górniczej. Zabiegi i rozmowy z przedsiębiorstwami wydobywczymi w temacie usunięcia wielu szkód górniczych w roku 2014 zakończyły się pozytywnym wynikiem. Z Kopalnią Węgla Kamiennego „Murcki-Staszic" podpisano ugodę na rektyfikację budynku przy ul. Wojciecha 45-45d. Wybrany został już (przez kopalnię) także wykonawca tych robót oraz została przeprowadzona kontrola wewnętrznej instalacji gazowej wszystkich budynków znajdujących się aktualnie w rejonie oddziaływania wpływów eksploatacji górniczej tejże kopalni (budynki przy ul. Gościnnej, Mysłowickiej, Wojciecha). W osiedlu Murcki kopalnia zdecydowała o założeniu na budynkach osiedla 200 reperów ściennych oraz 240 reperów na budynkach należących do osiedla Giszowiec (przy ul. Wojciecha). Natomiast Kopalnia ,,Wieczorek" zakończyła rektyfikację budynku przy ul. Mysłowickiej 45-45e i opracowała projekt kolejnej rektyfikacji pionowej budynku przy ul. Mysłowickiej 47-47c. Projekt ten jest już zatwierdzony przez Urząd Miasta i przedłożony naszej Spółdzielni – wraz z propozycją (obecnie analizowana) zawarcia wstępnej ugody dotyczącej rektyfikacji tego budynku.

 

– Ogromne pieniądze, jakie Spółdzielnia wydaje na wymienione wcześniej działania ,,nie spadają z nieba". Ich źródłem są nade wszystko comiesięczne opłaty za lokale mieszkalne i użytkowe, za wykorzystywanie terenów spółdzielczych. Czy wszystko w tym zakresie jest zadawalające?

 

– Niestety nie możemy mówić o „zadowoleniu", bo przede wszystkim realne wpływy finansowe są stale niższe niż te, które winny wpłynąć zgodnie z naliczeniami opłat. Dzieje się tak mimo wielu starań, zarówno kierownictw osiedli, jak i wszystkich organów samorządowych naszej Spółdzielni. Poprawa tej sytuacji, warunkującej przecież bieżące wywiązywanie się Spółdzielni z zobowiązań i realizację wszelkich zadań rzeczowych – czyli remontów, zapewnienia niezakłóconej dostawy mediów, itd. – wymaga nieustannej analizy i ciągłej pracy na wielu odcinkach, bo chodzi również o zapewnienie prawidłowego bilansowania się wszystkich kosztów i wpływów. W zakresie gospodarki zasobami mieszkaniowymi obejmującej szeroko rozumianą eksploatację (wraz z dostawą do mieszkań energii cieplnej, zimnej wody i odprowadzeniem ścieków oraz remontami – finansowanymi z części „B" funduszu remontowego) łączne koszty za rok 2014 oszacowano (dane bilansowe będą w marcu) na ponad 104,6 mln zł, podczas gdy zakładane wg. naliczeń opartych na wymiarze opłat miesięcznych wpływy stanowią kwotę ok. 101,5 mln zł.

 

Faktyczne uzyskane wpływy od tych naliczonych, czyli należnych, są z reguły niższe, bowiem ich sumę zmniejszają wszelkie zaległości wynikające z opóźnień w regulowaniu bieżących opłat, co m.in. zakłóca prawidłową gospodarkę finansową Spółdzielni. Zaległości w opłatach w 2014 roku oscylowały wokół 11 mln zł. To dużo. W stosunku do roku poprzedniego, mimo znacznej mobilizacji i intensyfikacji działań windykacyjnych, niestety nastąpił dalszy wzrost sumy tych zaległości. W naszej ocenie po części jest to konsekwencją negatywnego wpływu na budżety domowe – wielu zamieszkujących w naszych zasobach rodzin – niekorzystnych zjawisk gospodarczych i społecznych, ale w sytuacji, gdy Spółdzielnia jest w znacznym stopniu przymusowym „inkasentem cudzych należności" (czyli płatnikiem faktur i należności za usługi świadczone mieszkańcom na rzecz przedsiębiorstw usług komunalnych, gminnych opłat publiczno-prawnych, skarbowych itp.), ta wiedza nie zastąpi konkretnego braku nieuiszczonych na czas pieniędzy. Stąd też potrzeba posiłkowania się przez Spółdzielnię różnego rodzaju kredytami. Wskaźnik zaległości w opłatach liczony w stosunku do wpływów memoriałowych w 2014 roku przekracza 8%.

 

– Co Spółdzielnia robi, by skutecznie odzyskać należne jej pieniądze?

 

– W minionym roku stale i na bieżąco wykorzystywano różnorodne, lecz wyłącznie prawnie dozwolone – instrumenty windykacji należności oraz możliwe i dostępne w polskich realiach działania w obrębie organizacji wewnątrzspółdzielczej (realizowane przez Rady Osiedli, Zarząd i Radę Nadzorczą), jak i wykorzystywano zewnętrzne formy dochodzenia należności (tj. postępowania prowadzone na zlecenie Spółdzielni przez wyspecjalizowane firmy windykacyjne oraz drogą egzekucji sądowo-komorniczej). Tylko w roku 2014 do osób zalegających z opłatami wystosowano 5.494 indywidualnych wezwań do zapłaty, a ponadto odbyto 11 posiedzeń Zarządu, na które zaproszono 366 osób zadłużonych. Rada Nadzorcza w pełnym składzie, a wcześniej też Komisja Mieszkaniowa – przeanalizowała łącznie 107 wniosków o pozbawienie członkostwa skierowanych przez Zarząd w związku z niewnoszeniem opłat (niektóre sprawy były rozpatrywane nawet kilkakrotnie). 247 spraw skierowano do Działu Obsługi Prawnej celem wdrożenia postępowań sądowych. W wyniku prowadzonych postępowań 445 osobom Spółdzielnia wyraziła zgodę na ratalną spłatę lub prolongatę terminu spłaty zadłużeń oraz potwierdziła 805 wniosków do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej o pomoc finansową dla indywidualnych mieszkańców w formie dodatków mieszkaniowych, z tym że aktualnie efektywną pomocą objęte są 422 gospodarstwa domowe – na ogólną kwotę 1.213.717 zł. Ponadto do Urzędu Miasta Katowice wystosowano 340 wezwań dotyczących zapłaty odszkodowania za niedostarczenie lokali socjalnych – na ogólną kwotę 754.345 zł, z czego, wg. stanu na koniec roku, sfinalizowane z gminą ugody o zapłatę Spółdzielni odszkodowań dotyczą – jako należnej – kwoty 541.290 zł.

 

Do windykacji prowadzonej przez zewnętrzne firmy windykacyjne przekazano 324 sprawy, a w stosunku do 39 spraw dokonano wpisów do Krajowego Rejestru Długów.

 

Dział Obsługi Prawnej na przestrzeni roku wszczął ogółem 367 nowych spraw, z tego większość, bo 329, stanowiły pozwy o zapłatę z tytułu opłat i czynszów, a 14 eksmisji z lokali. Wykonano też skutecznie 6 eksmisji. Niezależnie od tego Spółdzielnia z konieczności prowadziła także działania zmierzające do ustalenia osób uprawnionych do spółdzielczych własnościowych praw do lokali lub własności lokali, kierując w tym celu do sądów 15 wniosków o stwierdzenie nabycia spadku.

 

Poza sprawami dotyczącymi windykacji należności płatniczych – na drogę sądową i administracyjną skierowano 9 wniosków w sprawach innych (jak zasiedzenie, służebności, najem, zawezwanie do próby ugodowej, wpis do KRS, wpis do ksiąg wieczystych, zgłoszenia wierzytelności do upadłości), a ponadto składane były skargi na interpretacje podatkowe, odwołania od decyzji administracyjnych, itp.

 

– Wielkim zainteresowaniem i powodzeniem u członków Spółdzielni cieszy się, zdaniem wielu spółdzielców, niezmiernie bogata w formach i treściach działalność społeczno-kulturalna KSM. Minimalne, groszowe kwoty uiszczane w ramach miesięcznych opłat owocują wielkimi dokonaniami...

 

– ... których miejscem jest głównie 6 klubów spółdzielczych i 2 sale integracyjne, liczne place zabaw, boiska i terenowe miejsca rekreacyjno-sportowe – jako elementy tzw. mienia Spółdzielni. Ale nie tylko, bo np. w osiedlach, w których nie funkcjonują zinstytucjonalizowane placówki społeczno-kulturalne, także wiele się dzieje, tak staraniem osiedlowych samorządów i administracji, jak i usytuowanego organizacyjnie w Centrum Zarządzająco-Usługowym – Działu Społeczno-Kulturalnego („PS") organizującego w ramach KSM przedsięwzięcia o zasięgu ogólnospółdzielczym (tj. adresowane do spółdzielców ze wszystkich osiedli). Wymieniając jednym tchem, powiedzieć należy, że w zakończonym roku zrealizowanych zostało ponad 950 różnych form i imprez dla niemal 22 tys. uczestników i że stale działało 78 sekcji, kół zainteresowań i zespołów dostępnych średnio dla ponad 1.000 uczestników. Wartym podkreślenia jest także fakt, że również w osiedlach, w których brak bazy lokalowej w postaci klubu, przeprowadzonych zostało staraniem tamtejszych Rad Osiedli i administracji ponad 90 imprez z udziałem przeszło 3.300 uczestników.

 

Efektem ubiegłorocznej działalności „ogólnospółdzielczej" była organizacja (staraniem działu „PS") 23 imprez dla ponad 1.800 uczestników, w tym typu wycieczki krajoznawcze, wyjazdy rekreacyjne, wczasy dla seniorów, wyjazdy narciarskie, wędrówki piesze górskie w Karkonoszach, Beskidzie Żywieckim i Wyspowym, a także współudział w organizacji 4 imprez o zasięgu wojewódzkim (we wszystkich uczestniczyli nasi mieszkańcy), a były to: Piknik Osób Niepełnosprawnych w Siewierzu-Warężynie (7 czerwca), Bieg do Słońca o Puchar Prezesa KSM w Parku Śląskim w Chorzowie (23 sierpnia), Złaz Rodzinny Mieszkańców Osiedli Spółdzielczych woj. śląskiego (13 września), Przegląd Spółdzielczych Zespołów Artystycznych w Tarnowskich Górach (13 listopada).

 

Łączny roczny koszt organizacji całokształtu zadań w skali Spółdzielni zamknął się kwotą 1.377.000 zł. Koszt ten znajduje pokrycie we wpływach pieniężnych pochodzących częściowo z odpisu celowego (co ma odzwierciedlenie w naprawdę niewysokich, ale tak pożytecznych, kwotach wchodzących w skład miesięcznych opłat wnoszonych przez członków za lokale zajmowane na prawach spółdzielczych), także częściowej bezpośredniej odpłatności uczestników niektórych form rekreacyjno-kulturalnych i imprez, partycypacji tej formy działalności Spółdzielni (na mocy odpowiedniej Uchwały Rady Nadzorczej KSM) w pożytkach finansowanych uzyskiwanych z działalności gospodarczej Spółdzielni, dobrowolnych wpłat osób niebędących członkami Spółdzielni, a chcących korzystać z tej formy działalności Spółdzielni, i inne.

 

Każdy członek Spółdzielni ma możliwość, jeśli tylko chce, korzystania z oferowanych zajęć, imprez, itd. Programy działalności są przygotowywane w oparciu o sugestie mieszkańców i Rad Osiedlowych, będących niejednokrotnie zarówno animatorami, jak i uczestnikami poszczególnych zdarzeń – służących nie tylko rozwojowi indywidualnych pasji i zainteresowań, ale również integracji środowiskowej i budowaniu pozytywnych relacji sąsiedzkich i wewnątrzwspólnotowych.

 

Dużą pomocą dla Spółdzielni i spółdzielców – zwłaszcza w ocenie sytuacji społecznej i życiowej niektórych spośród mieszkańców KSM oraz definiowania konieczności udzielania pomocy w różnych kwestiach życiowych – jest praca wykonywana przez stanowisko ds. pomocy członkom i wolontariatu. Praca zatrudnionej na tym stanowisku osoby ogólnie jest oceniana jako pożyteczna i potrzebna. W minionym roku zadania wytyczone dla tego stanowiska oscylowały głównie wokół koordynacji działań analitycznych i pomocowych poszczególnych jednostek organizacyjnych Spółdzielni (osiedli i działów) z podmiotami zewnętrznymi, np. z MOPS-em, komornikami, policją, strażą pożarną, służbą zdrowia itp. oraz obejmowały interwencje w sprawach nagłych i planowanych (zintegrowane postępowanie wobec osób niezaradnych, osamotnionych, zagrażających otoczeniu i własnemu życiu, umieszczenia w dziennych i całodobowych ośrodkach wsparcia oraz placówkach leczniczych), itp.

 

– Dokonania Katowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej – niebagatelne przecież – znajdowały uznanie nie tylko u członków, ale także w najróżniejszych zewnętrznych gremiach i instytucjach, na bieżąco śledzących i oceniających spółdzielczość mieszkaniową. Proszę przypomnieć laury zdobyte przez naszą Spółdzielnię w minionym roku?

 

– KSM w ubiegłym roku została uhonorowana wieloma prestiżowymi wyróżnieniami, jednak najbardziej, jako Prezes Zarządu cenię sobie uzyskane w skali kraju wyróżnienie nagrodą „Ekolaur" – z nadania Polskiej Izby Ekologii w kategorii „Energooszczędność, efektywność energetyczna" (za całokształt wieloletnich działań KSM na rzecz obniżenia zużycia energii cieplnej w budynkach i ich efekty dla środowiska, co jest skutkiem realizowanych przez Spółdzielnię programów i od wielu lat zabiegów termomodernizacyjnych oraz energooszczędnych).

 

Nie mniej cennymi są: – II miejsce w ogólnopolskim Rankingu Spółdzielni Mieszkaniowych 2013 „Domy Spółdzielcze" (dotyczyło roku wcześniej, lecz przyznane zostało w 2014 r.), a także takie prestiżowe wyróżnienia, jak tytuł „Lidera Rynku 2014" w dziedzinie zarządzania nieruchomościami, I miejsce w województwie śląskim w programie „Dobra Spółdzielnia 2014" (organizowanym przez Redakcję Magazynu Gospodarczego Strefa Biznesu Dziennika Gazeta Prawna), tytuł „Grand Prix" w programie „Dobra Spółdzielnia 2014" w ogólnopolskim rankingu najlepszych spółdzielni mieszkaniowych organizowanym przez Redakcję Magazynu Gospodarczego Strefa Biznesu Dziennika Gazeta Prawna, tytułu „Symbol Polskiej Spółdzielczości Mieszkaniowej 2014" (w konkursie organizowanym przez „Monitor Rynkowy" i „Monitor Biznesu"), tytuł „Filar Spółdzielczości 2014" – w programie prowadzonym przez Polską Agencję Przedsiębiorczości oraz z Forum Przedsiębiorczości w „Dzienniku Gazeta Prawna".

 

Proszę o wybaczenie, jeśli ktoś uzna, że ta „wyliczanka" to przejaw nieskromności. Spieszę wyjaśnić, że nie o to chodzi, by się chwalić i „zachłystywać" wyróżnieniami – sprowokował to Pan Redaktor, mimo że je zna, bo przecież „Wspólne Sprawy" każdorazowo na swych łamach informowały – kto i jak oceniał naszą Spółdzielnię i naszą pracę. Pytanie potraktowałam jako możliwość przywołania materialnych dowodów uznających i doceniających wysiłki dużej rzeszy naszych członków, zwłaszcza samorządu społecznego i pracowników KSM, by było lepiej, by lepiej się nam wszystkim mieszkało. Niewątpliwie bardzo znaczący i nie do przecenienia wkład w efekty działania naszej Spółdzielni i jej zewnętrzny osąd mają mieszkańcy naszych osiedli, przyczyniający się swą postawą i wsparciem do realizacji wielu trudnych i nie zawsze popularnych inicjatyw i wyzwań.

 

Te wyróżnienia – to dostrzeżony przez innych efekt zbiorowych pozytywnych działań i wysiłków wynikających ze społecznego przyzwolenia spółdzielców KSM na realizację wytyczonych kierunków i celów – w sumie jednak nie o wyróżnienia chodzi, ale o to, by nam się pod spółdzielczym dachem mieszkało coraz lepiej.

 

– Ale na laurach tych KSM nie spocznie...

 

– Oczywiście, że nie. Życie idzie do przodu i my też – wszyscy zrzeszeni w Spółdzielni – musimy za nim nadążać, a gdzie się da – tam wyprzedzać. W naszej Spółdzielni tak się znakomicie składa, że organy samorządu spółdzielczego blisko i ściśle współdziałają z władzami wykonawczymi i całą administracją. Mają też żywy kontakt z mieszkańcami. I to przynosi wspólne, tak wysoko oceniane, efekty. W tym miejscu zatem, w imieniu Zarządu Spółdzielni i własnym składam podziękowanie wszystkim, którzy przez miniony rok zapracowali na wszelkie nasze osiągnięcia, tj. i pracownikom za ich wkład i zaangażowanie w rozwój Spółdzielni, i członkom Rady Nadzorczej i Rad Osiedli, i mieszkańcom współdziałającym z organami samorządowymi Spółdzielni za udział w codziennym tworzeniu warunków do rzetelnej i dobrej pracy. Przy okazji przepraszam za ewentualne niedostatki i uchybienia, które mogły się zdarzyć w ferworze pracy.

 

Składam też raz jeszcze wszystkim nie tylko wyrazy uznania, lecz i serdeczne życzenia, by dobre wyniki roku 2014 zostały pozytywnie zdyskontowane i przełożyły się na osiągnięcie w nowym 2015 roku co najmniej nie gorszych, a możliwie jeszcze lepszych wyników we wszystkich sferach życia, także w życiu prywatnym każdego z czytelników „Wspólnych Spraw".

 

– I na zakończenie – już tylko w kilku zdaniach: – co przed nami?

 

– Po prostu kontynuacja tego, co najlepsze, co się sprawdziło, czego oczekują członkowie i ich rodziny. Zapewne czekają nas nowe wyzwania i nowe zadania, które znajdą się w planach na bieżący rok. Przy ich realizacji potrzebne będą inwencja i pomysłowość, zwłaszcza w zakresie dotyczącym szukania możliwości i sposobów ograniczenia skutków wzrastających z roku na rok kosztów, jak też i zwiększenia puli środków finansowych (i na bieżącą działalność remontową, i na eksploatację), poszukiwanie bardziej skutecznych narzędzi dla zwiększenia możliwości płatniczych oraz płynności finansowej Spółdzielni. Wchodzą już, i awizowane są, następne podwyżki cen wielu artykułów i usług, na które Spółdzielnia nie ma bezpośredniego wpływu, ale winniśmy dążyć (i próbować będziemy), do ograniczania ich skutków. W związku z tym m.in. musimy dość pilnie aktualizować regulaminy wewnątrzspółdzielcze, instrukcje i zarządzenia wewnętrzne – dostosowując ich treść do zmieniającego się dynamicznie prawa zewnętrznego i do coraz to nowych oczekiwań członków. No i sądzę, że znów jako spółdzielcy, wielce obywatelsko weźmiemy udział w czekających nas w 2015 roku wyborach Prezydenta RP oraz Sejmu i Senatu, a także przewidzianych w niektórych dzielnicach Katowic wyborach do „jednostek pomocniczych". A z końcem roku – w trakcie Zebrań Osiedlowych – sprawnie dokonamy wyboru na następną kadencję członków Rad Osiedlowych we wszystkich, naszych 17 osiedlach.

 

– Dziękuję za rozmowę.

 

Rozmawiał:

Zbigniew P. Szandar



     

 
 
Wiadomości


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych.
Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia.
Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.
Więcej informacji: Polityka prywatności (Cookies-RODO)