2026-09-23

Moje refleksje

 

Prezes Zarządu KSM:

mgr Krystyna Piasecka

 

Szanowni Państwo. Szanowni członkowie Spółdzielni.

 

Nowy sezon, wspólne sprawy

 

 

Rozstawaliśmy się z Państwem w lipcu, przed wakacyjną przerwą – jak co roku, „Wspólne Sprawy" wzięły sierpniowy urlop, by teraz, we wrześniu, wrócić na nasze łamy. Tytuł miesięcznika pozostaje ten sam od lat, ale rzadko był tak trafny, jak właśnie teraz. Bo choć wiele się przez te dwa miesiące zmieniło, jedno pozostaje niezmienne: to wciąż są nasze, wspólne sprawy.

 

 

 


Nowa Rada, ten sam kierunek


Ten rok przyniósł Katowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej wydarzenie szczególne. Podczas czerwcowego Walnego Zgromadzenia członkowie Spółdzielni dokonali wyboru nowej Rady Nadzorczej na kadencję 2026–2029. To zawsze moment próby dla samorządu spółdzielczego – moment, w którym doświadczenie osób kończących działalność w Radzie spotyka się ze świeżym spojrzeniem tych, którzy dopiero rozpoczynają tę służbę na rzecz wspólnoty. Pragnę podziękować członkom ustępującej Rady Nadzorczej za lata rzetelnej pracy oraz powitać nowo wybranych Radnych. Wierzę, że połączenie doświadczenia starszych stażem spółdzielców z pomysłami i energią młodszego pokolenia da Spółdzielni to, czego potrzebuje najbardziej: ciągłość myślenia przy otwartości na to, co nowe. Bo to nie zmiana osób zmienia istotę spółdzielczości – zmienia się jedynie sztafeta pokoleń. Pałeczka wędruje dalej, a bieg trwa.


Zmiana także w redakcji


Podczas gdy Państwo odpoczywali na wakacjach, także po naszej, redakcyjnej stronie, zaszła zmiana. W sierpniu nowe władze objęła spółka URSA, wydawca „Wspólnych Spraw", a wraz z tym ukształtował się nowy skład redakcji. Nowy zespół tworzą: Pan Wojciech Grabarczyk, Pan Marek Durmała i Pan Igor Popławski. Wracają więc Państwo do pisma, które – mimo nowych twarzy na jego czele – pozostaje tym samym, dobrze znanym miesięcznikiem. W imieniu Zarządu i całej społeczności KSM życzę nowej redakcji satysfakcji z tej pracy oraz tego, by „Wspólne Sprawy" nadal informowały rzetelnie, łączyły osiedla i dawały mieszkańcom głos w sprawach, które ich dotyczą. Zmienia się skład, zmieniają się nazwiska – ale cel pozostaje ten sam: budowanie więzi między Spółdzielnią a jej mieszkańcami.


Codzienna praca na osiedlach


Zmiany personalne, choćby najważniejsze, nie zatrzymują codziennej pracy, jaką Spółdzielnia wykonuje na rzecz swoich siedemnastu osiedli. Trwają remonty dźwigów, dzięki którym mieszkańcy zyskują bezpieczniejszy dostęp do swoich mieszkań. Kontynuowane są prace elewacyjne, poprawiające estetykę i efektywność energetyczną budynków. Porządkowane są kolejne zieleńce, a tam, gdzie to możliwe – modernizowane parkingi. To zadania, które nie zawsze trafiają na pierwsze strony, a jednak najpełniej pokazują, czym jest odpowiedzialne zarządzanie zasobami: konsekwentną, rozłożoną w czasie pracą. Za tę często niewidoczną, a zawsze potrzebną pracę pragnę podziękować służbom technicznym i administracjom osiedli, a także współpracującym z nimi członkom Rad Osiedlowych, na co dzień czuwającym nad prawidłową w interesie społeczności osiedlowych realizacją bieżących zadań gospodarczych i społecznych.


To, co się nie zmienia


Obok tych wszystkich zmian, z prawdziwą przyjemnością patrzę na to, co – wbrew wszystkiemu – trwa niezmiennie. We wrześniu odbył się 42. Złaz Mieszkańców Osiedli Spółdzielczych woj. śląskiego na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, z metą w Podlesicach – wydarzenie, które od czterdziestu dwóch lat gromadzi spółdzielców z całego regionu i z roku na rok znajduje nowych uczestników. Był to jednak pierwszy Złaz, na który nie mogła już przybyć jego wieloletnia inicjatorka – Pani Aniela Szlompek, wybitna działaczka turystyczna i Członek Honorowy PTTK, która odeszła od nas 2 sierpnia, w wieku 93 lat. To ona, tworząc te wędrówki w 1976 roku, zapoczątkowała tradycję, która trwa do dziś i jest jednym z najpiękniejszych przykładów spółdzielczej sztafety pokoleń. Pamięć o Pani Anieli niech towarzyszy nam na kolejnych złazach, tak jak towarzyszyła przez blisko pół wieku.


Za nami także kolejna, XVIII edycja Biegu do Słońca, organizowanego z Fundacją Da Moc – impreza łącząca sport z ważnym celem charytatywnym, która co roku pokazuje, że mieszkańcy naszych osiedli potrafią się jednoczyć wokół dobra wykraczającego poza własne podwórko. Zarówno Złaz, jak i Bieg do Słońca udowadniają, że najlepsze tradycje Spółdzielni rodzą się oddolnie – z zaangażowania konkretnych ludzi.


Te wydarzenia, powtarzane rok po roku, niezależnie od tego, kto zasiada w Radzie Nadzorczej czy kto redaguje ten miesięcznik, są dla mnie najlepszym dowodem na to, że fundamenty, na których zbudowana jest Katowicka Spółdzielnia Mieszkaniowa, pozostają mocne. Tym fundamentem są mieszkańcy – to oni, swoją obecnością, zaangażowaniem i codzienną troską o wspólne otoczenie, tworzą Katowicką Spółdzielnię Mieszkaniową. Nie budynki, nie struktury organizacyjne, lecz ludzie, którzy w nich mieszkają, spotykają się na złazach, biegają dla dobrej sprawy i przychodzą na Walne Zgromadzenia, by decydować o wspólnej przyszłości.


Rok przed jubileuszem


Ten jesienny sezon zbliża nas już wyraźnie do jubileuszu 70-lecia Katowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej, przypadającego w przyszłym roku – sztafeta, o której tyle już Państwu pisałam, wystartowała w naszej Spółdzielni w 1957 roku i trwa nieprzerwanie. Patrząc na bieżące sprawy – nową Radę Nadzorczą, nową redakcję, modernizację i remonty kapitalne budynków, remonty dźwigów czy elewacji – warto widzieć w nich kolejny odcinek tej długiej drogi. Za rok będziemy świętować siedem dekad wspólnej pracy i odpowiedzialności za to, co budowały i wciąż budują kolejne pokolenia spółdzielców. To też dobra okazja, by już dziś przypominać sobie historię naszych osiedli i ludzi, którzy je tworzyli.


Z optymizmem w nowy sezon


Wchodzimy więc w nowy sezon z nową Radą Nadzorczą, z nową redakcją „Wspólnych Spraw", ale z tym samym przekonaniem, które przyświeca Katowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej od blisko siedmiu dekad: że warto działać wspólnie, rozmawiać między pokoleniami, i że to, co nas łączy, jest zawsze silniejsze niż to, co się zmienia. Życzę wszystkim Państwu udanego startu w jesienny sezon, a nowym władzom Rady Nadzorczej i redakcji – energii i satysfakcji z pracy na rzecz naszej spółdzielczej wspólnoty. Bo choć latem zmieniły się twarze i nazwiska, wspólne sprawy pozostają nasze wspólne.

 

Z poważaniem
KRYSTYNA PIASECKA



     

 
 
Wiadomości


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych.
Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia.
Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.
Więcej informacji: Polityka prywatności (Cookies-RODO)