2018-04-16

Bariery dla pokonywania... barier

 

Wiceprezes Zarządu KSM:

mgr Zbigniew Olejniczak

 

W jednym z poprzednich swoich felietonów informowałem Państwa o wystąpieniu Spółdzielni w listopadzie ubiegłego roku do (jakby się wydawało) stosownych urzędów zmierzającym do wskazania możliwości usankcjonowania istnienia i montażu nowych szyn zjazdowych dla wózków na biegach schodowych usytuowanych pomiędzy poziomem gruntu i poziomem „0" przy wejściach do klatek schodowych budynków.

 

Z konkluzji otrzymanych odpowiedzi od Powiatowego, Wojewódzkiego i Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego oraz Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju wynika, że takich możliwości stosowania szyn zjazdowych nie przewidują ani prawo budowlane, ani rozporządzenie o warunkach technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowania. Stwierdzono, że zadaniem tych urzędów nie jest interpretacja prawa, ale kontrola nad jego przestrzeganiem. Prościej mówiąc: takiego elementu budowli/budynku nie ma w polskim prawie i jeśli zjazdy szynowe są lub będą zamontowane, to w razie wypadku wszystkie wskazane urzędy są po to, aby uznać je jako przyczynę wypadku i oskarżyć zarządcę nieruchomości o przyczynienie się do powstania szkody w zdrowiu, a nawet dla życia ofiary wypadku.

 

Oczywiście wymienione urzędy wskazują jako prawidłowe budowanie pochylni i montowanie platform, ale to wiemy i bez nich, tyle że – niestety z powodów terenowych, technicznych czy też finansowych najczęściej (niestety) – jest to niemożliwe w budynkach liczących kilkadziesiąt lat i wzniesionych na innych zasadach prawa, ale także według ówczesnych standardów.

 

Pora więc przypomnieć realia, w których przyszło nam ongiś funkcjonować rodzinnie po zdobyciu prawa do własnego „M", a które coraz bardziej wielu z nas ograniczają, tworząc bariery, do których wiele lat temu nikt nie przywiązywał wagi.

 

Problem występowania barier architektonicznych, uciążliwych dla osób niepełnosprawnych, jak również osób starszych i rodziców z małymi dziećmi, dotyczy zdecydowanej większości budynków wielorodzinnych oddanych w Polsce do użytkowania przed 1994 rokiem. Budynki te były zaprojektowane i wybudowane w oparciu o ówczesne przepisy prawa budowlanego. Przepis poruszający kwestię dostępności budynków dla osób niepełnosprawnych pojawił się dopiero w art. 5 ust. 1 pkt 4 ustawy Prawo Budowlane, ogłoszonej 25.08.1994 roku, która weszła w życie z dniem 1.01.1995 r. Tym samym Prawo Budowlane po raz pierwszy narzuciło w procesie projektowym konieczność zapewnienia niezbędnych warunków do korzystania z obiektów użyteczności publicznej i budownictwa mieszkaniowego wielorodzinnego przez osoby niepełnosprawne, w szczególności poruszające się na wózkach inwalidzkich.

 

Szczegółowe przepisy regulujące dostosowanie budynków do potrzeb osób niepełnosprawnych zostały określone znacznie później w Rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.

 

Katowicka Spółdzielnia Mieszkaniowa posiada obecnie w swoich zasobach 346 budynków mieszkalnych wielorodzinnych, w tym 324 budynki (stanowiące 94%, posiadające łącznie 831 klatek schodowych) i oddane do użytkowania w okresie od 1957 r. do 31. 12. 1994 r., a więc przed zmianą prawa budowlanego obowiązującą 01.01.1995 r.

 

Z powyższych danych zobrazowanych na wykresie i w tabeli poniżej wynika, że jedynie 22 budynki w zasobach KSM zaprojektowano i wybudowano w oparciu o znowelizowane w 1994 r. prawo budowlane.

 

 

 

Art. 4 ust.1 ustawy Prawo budowlane z 1961 r. mówi, że „obiekty budowlane powinny być zaprojektowane i wybudowane w taki sposób, aby zapewnione było: bezpieczeństwo dla ludzi i mienia i aby zapewnione były: właściwy układ funkcjonalny obiektu, odpowiednia jego trwałość, ekonomiczność budowy ze szczególnym uwzględnieniem oszczędnego i racjonalnego stosowania materiałów, ekonomiczność użytkowania oraz potrzeby użytkowe, a w szczególności potrzeby w zakresie ochrony przeciwpożarowej, oświetlenia, zaopatrzenia w wodę, usuwania ścieków, ogrzewania i wentylacji, wymagań higieniczno-sanitarnych, komunikacji itp."

 

Art. 7 ust.1 ww. ustawy wskazuje, że zasady projektowania obiektów budowlanych mają na celu „zabezpieczenie właściwego układu funkcjonalnego, związanego z przeznaczeniem określonego obiektu i ustalenie warunków użytkowych, jakim mają odpowiadać te obiekty w danych warunkach ekonomicznych".

 

Wytyczne do projektowania były określone w normatywach technicznych projektowania ustanawianych przez Przewodniczącego Komitetu Budownictwa w porozumieniu z właściwym ministrem.

 

Prawo budowlane z 1974 r. również nie wspomina o uwzględnieniu potrzeb osób niepełnosprawnych. W art. 5 ust. 1 określa warunki projektowania, budowania i utrzymywania obiektów budowlanych, z uwzględnieniem bezpieczeństwa ludzi i mienia, ochrony środowiska (nowość), niezbędnych warunków zdrowotnych, właściwego układu funkcjonalnego i odpowiednich warunków użytkowych, a w szczególności potrzeb w zakresie ochrony przeciwpożarowej, oświetlenia, zaopatrzenia w wodę, usuwania ścieków, ogrzewania i wentylacji.

 

W latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych wdrażano szereg wniosków racjonalizatorskich pozwalających na oczekiwane i wymuszane oszczędności. Być może dlatego na przykład w 11 kondygnacyjnym budynku winda dojeżdża do 10 kondygnacji, a maszynownia nie jest usytuowana w nadbudówce na dachu, lecz na ostatniej, 11 kondygnacji, a do mieszkań zlokalizowanych na tej kondygnacji trzeba wejść schodami.

 

Zdecydowana większość budynków Spółdzielni oddana do użytkowania przed 1995 rokiem w celu dostosowania do obecnych przepisów prawa budowlanego wymagałaby gruntownej i kosztownej przebudowy, jednak najczęściej nie jest to możliwe. Przyczyny są różne.

 

W celu zapewnienia osobom niepełnosprawnym dostępu do całego budynku lub tych jego części, z których osoby te mogą korzystać, konieczna jest przebudowa schodów do drzwi wejściowych na pierwszej kondygnacji nadziemnej (tzw. na poziom „zero" budynku) i wykonanie pochylni często o znacznej długości, jednak zazwyczaj nieruchomość nie dysponuje wystarczającą powierzchnią terenu lub przebudowę uniemożliwia istniejące uzbrojenie terenu. Montaż platformy dźwigowej lub innego urządzenia technicznego z poziomu terenu na poziom pierwszej kondygnacji nadziemnej – wejścia do budynku (o ile warunki terenowe i techniczne pozwalają) wiąże się ze znacznymi kosztami montażu i późniejszymi kosztami eksploatacji urządzeń dźwigowych, które zmuszeni są finansować mieszkańcy tej nieruchomości.

 

W starszych budynkach brak jest możliwości zmiany położenia i dostosowania szerokości drzwi wejściowych do budynku oraz kształtu i wymiarów pomieszczeń wejściowych. Występuje często problem zbyt wąskich, wg obecnych przepisów, korytarzy i biegów schodowych, a także szybów dźwigowych. Ma to decydujący wpływ na brak możliwości montażu dodatkowych balustrad schodowych lub na przykład urządzeń technicznych umożliwiających transport osób niepełnosprawnych biegami schodowymi na wyższe kondygnacje (w budynkach do 5 kondygnacji nie wyposażonych w dźwigi), jak również na dostosowanie wymiarów kabin ograniczonych żelbetowymi ścianami szybów dźwigowych i szerokości drzwi kabin w celu umożliwienia dogodnych warunków ruchu, manewrowania wózkami osób niepełnosprawnych, ale także, czego wymagają obecne przepisy, w celu przewozu mebli i chorych na noszach.

 

Wykonanie dogodnych miejsc postojowych dla samochodów osób niepełnosprawnych wymaga wysiłku finansowego mieszkańców danej nieruchomości, ale przede wszystkim możliwości terenowych.

 

Katowicka Spółdzielnia Mieszkaniowa od wielu lat podejmuje inicjatywę sukcesywnego usuwania barier architektonicznych w miarę możliwości terenowych, technicznych, a także finansowych. Należy zwrócić uwagę, że te przedsięwzięcia związane z przebudową i rozbudową starych budynków mieszkaniowych, a także z budową dojść pieszych, pochylni przy schodach terenowych w linii istniejących ciągów pieszych, nowych podjazdów i miejsc postojowych dla samochodów osób niepełnosprawnych, przebudową tj. obniżaniem istniejących krawężników ulicznych na przejściach dla pieszych – są finansowane ze środków gromadzonych jedynie przez mieszkańców Spółdzielni na funduszu remontowym bez wsparcia zewnętrznymi środkami z funduszy, które powinny służyć temu celowi.

 

W wielu budynkach wybudowanych przed rokiem 1994 poważnym utrudnieniem w korzystaniu z nich są schody służące przemieszczaniu się z poziomu terenu do poziomu wejścia do klatki schodowej. Najczęściej występująca w nich różnica poziomów przekracza znacznie 0,5 metra i sięga nawet 2 metrów i więcej.

 

W przeszłości już poza projektami, pozwoleniami na budowę, wybudowaniu i oddaniu do eksploatacji budynków na tego typu schodach – na skutek wniosków mieszkańców – zamontowano tak zwane „szyny zjazdowe" nie bacząc na bezpieczeństwo ich użytkowania oraz obowiązujące przepisy prawa budowlanego i przepisy dotyczące minimalnych szerokości dróg ewakuacyjnych na przykład na wypadek pożaru w budynku.

 

Zgodnie z obowiązującymi przepisami szerokość użytkowa schodów zewnętrznych do budynku powinna wynosić co najmniej 1,2 m, natomiast pochylnie przeznaczone dla osób niepełnosprawnych powinny mieć szerokość płaszczyzny ruchu 1,2 m. Do ruchu pieszego i dla osób niepełnosprawnych poruszających się przy użyciu wózka inwalidzkiego, przy różnicy wysokości powyżej 0,5 m nachylenie pochylni powinno wynosić maksymalnie 6% (dla pochylni zadaszonych 8%). Natomiast „szyny zjazdowe" zamontowane na biegach schodowych posiadają nachylenie przekraczające 40%, a nawet 70% oraz niezgodną z przepisami szerokość. Drastyczne przekroczenie dopuszczalnych parametrów „szyn zjazdowych", a także spowodowane montażem „szyn" nienormatywne zmniejszenie szerokości biegów schodów wejściowych do budynku – stwarza możliwość zaistnienia wypadku podczas korzystania z tych „szyn" skutkującego utratą zdrowia lub nawet życia.

 

W trakcie prowadzonych remontów nawierzchni jezdni dróg osiedlowych i ciągów pieszych wykonuje się obniżenie krawężników w miejscach przejść dla pieszych (np. na terenie osiedla Centrum, Janów, im. J. Kukuczki, Ściegiennego, Giszowiec) oraz pochylnie przy schodach terenowych (np. na terenie osiedla Giszowiec i im. J. Kukuczki).

 

Po roku 2000 Spółdzielnia wykonała łącznie 25 pochylni dla osób niepełnosprawnych i kilka platform dźwigowych przy schodach zewnętrznych do budynków (np. przy ul. Francuskiej 70b, Wojciecha 51a, 47d, Markiefki 33, Wróblewskiego 7b, Łącznej 3).

Podczas planowanego remontu dźwigów wykonuje się powiększenie wymiarów kabin z jednoczesnym zwiększeniem udźwigu, jednakże jest to uzależnione od wymiarów istniejących szybów dźwigowych oraz pozostałych względów technicznych. Spółdzielnia zleciła sprawdzenie i opracowanie możliwości technicznych wykonania nowych dźwigów lub przebudowy istniejących w taki sposób, żeby kabina zatrzymywała się na najniższej kondygnacji (likwidując barierę architektoniczną), w tym na kondygnacji podziemnej (dojazd windą do poziomu garaży podziemnych).

 

Mamy już realizacje: rozbudowano dźwig o jeden przystanek w budynku przy ul. Bohaterów Monte Cassino 1. W budynkach przy ul. Uniwersyteckiej 25 i 29 w ramach modernizacji dźwigów osobowych wykonano przebudowę polegającą na utworzeniu dodatkowego obniżonego przystanku na poziomie parteru wraz z powiększeniem kabiny. Przed przebudową najniższy przystanek windy znajdował się na poziomie I piętra, do którego prowadziły schody z poziomu wejścia do budynku. Takie rozwiązanie nie było odosobnionym przypadkiem w „starszych" budynkach. Przykładem mogą być dźwigi w Gwiazdach.

 

W remontowanych dźwigach dokonano zamiany starego typu drzwi wychylnych półautomatycznych na automatyczne teleskopowe (rozsuwane automatycznie), na przykład w budynkach przy Uniwersyteckiej 29, Staszica 3, Boh. Monte Cassino 12 i 16, Podchorążych 1a, Grażyńskiego 7, 7a, 9, 9a, 11, 11a. W 2018 r. planowany jest remont dźwigów z zastosowaniem drzwi automatycznych teleskopowych w budynkach przy ul. Mysłowickiej 1a, b, c, d, Karliczka 3 i Uniwersyteckiej 25. Ten standard w Spółdzielni stał się obowiązującym przy zlecaniu kolejnych modernizacji dźwigów osobowych.

 

Budynki wybudowane przez Spółdzielnię po 1 stycznia 1995 r. w czasie obowiązywania „nowego" prawa budowlanego spełniają warunki zmieniające (nareszcie) przepisy prawa. Na przykład budynki wielorodzinne 5-kondygnacyjne przy ul. Pułaskiego 24-26, 28-30, 32-34 i 36-38, oddane do użytku w 2013 r. są wyposażone w dźwigi z przystankami na poziomie garaży na kondygnacji podziemnej oraz budynek wielorodzinny 4-kondygnacyjny niepodpiwniczony przy ul. Domeyki 12 posiada dźwig osobowy z dostępem z każdej kondygnacji. Budynki te są w pełni przystosowane dla osób niepełnosprawnych.

 

Tekst niniejszy jest dość długi, ale i tak – zapewniam – jest podany w wielkim skrócie. Mam nadzieję, że zobrazowałem Państwu istnienie „barier dla pokonywania... barier". Chcę również przekazać Państwu, że ten problem nie jest w żadnym stopniu bagatelizowany i tak władze jak i samorząd Spółdzielni doceniają wagę tego problemu i stale poszukują możliwości jego marginalizacji.


Z poważaniem

ZBIGNIEW OLEJNICZAK



     

 
 
Wiadomości


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych.
Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia.
Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.
Więcej informacji: Polityka prywatności (Cookies-RODO)